Siemiatycze - Drohiczyn - Dziadkowice - Grodzisk - Mielnik - Milejczyce - Nurzec St.- Perlejewo o

ODGŁOSY

Echoes    -   Short News

ostatnia aktualizacja  - 23.03.2006


W jaki sposób trzy samochody z potężnym ładunkiem przejechały niemal całą Polskę, nie wie nikt.
Za duże - zatrzymane

Trzy ciężkie samochody marki MAN z ładunkiem wielkich elementów (ok. 6 m średnicy) zostały zatrzymane w Siemiatyczach. Policja nie dopuściła do dalszej jazdy. Dwa z aut zaparkowały na parkingu przy "Zajeździe u Kmicica", trzecie, po przejechaniu przez miasto, zostało zmuszone do zjazdu na parking stacji paliw Orlen.
- Powodem jest brak stosownych zezwoleń na przejazd. Samochody miały zbyt wielki ładunek, więc zezwolenie było konieczne. Transport powinien poprzedzać samochód z napisem PILOT. Zakaz ruchu będzie obowiązywał do czasu załatwienia odpowiednich dokumentów. Samochody zatrzymaliśmy w nocy z soboty na niedzielę (z 25 na 26 lutego) - powiedział sierżant sztabowy siemiatyckiej policji Mirosław Drzas.

Kierownik rejonu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Jan Dawidziuk, stwierdził, że nic nie wie o takim transporcie. Do niego nikt się nie zgłaszał ani nie informował o przejeździe tych samochodów. Dyżurny oddziału GDDKiA w Białymstoku również nie potwierdził zgłoszenia przejazdu transportu. Czyżby firma przewozowa z Poznania zrobiła wyjazd w ciemno? Kierowca jednego z aut bagatelizował sprawę.

- Zbiorniki wieziemy z Katowic na Litwę. Musieliśmy się zatrzymać, bo mój samochód miał awarię. Siadła mi poducha i w poniedziałek, po usunięciu awarii, ruszymy dalej w trasę. Nikt nam nie zakazywał jazdy. Po prostu tylko musimy poruszać się nocą, bo te zbiorniki mają 6,20 m średnicy. Prędkość aut to 40 do 50 km na godzinę. Najwcześniej wyruszymy w nocy z poniedziałku na wtorek.

Na transport ładunku o zbyt wielkich gabarytach potrzebne jest zezwolenie właścicieli odpowiednich odcinków dróg. A w tym przypadku wielkie ładunki, zajmujące prawie całą szerokość drogi, dotarły aż do Siemiatycz. Czy tak było na całej trasie od Katowic do Siemiatycz? Czyżby tylko siemiatycka policja wykazała się czujnością?

Wbrew zapowiedziom, samochody przewożące zbiorniki do czwartku (2 marca) jeszcze nie ruszyły w trasę. Brat właściciela firmy przewozowej, Łukasz Szukała, powiedział:
- Powodem tego, że samochody nie mogły wyruszyć w trasę, jest awaria jednego z nich. Oczywiście, że mamy pozwolenie na przejazd, choć muszę przyznać, że termin nam ucieka. Nieprawdą jest, że brak jest aut pilotujących konwój. Ten transport jadący na Litwę poprzedzają 3 auta i tak będzie do miejsca odbioru towaru.

Jacek Piotrowski, fot. JP


Uratowali życie
Podeszli do leżącego mężczyzny. Ten nie dawał znaku życia. Pomógł masaż serca i sztuczne oddychanie.
20 lutego, ok. godz. 17.20, do dyżurnego siemiatyckiej policji zadzwonił mieszkaniec ul. Fabrycznej w Siemiatyczach. Jego głos wydawał się być przestraszony i zaniepokojony. Poinformował, że na jego posesji, tuż przy płocie, od około 10 minut leży mężczyzna. Z dalszej relacji policji wynika, że zawiadamiający nie wiedział początkowo, co ma zrobić, jak postąpić. Nie pamiętał nawet numerów telefonów alarmowych. Na miejsce zgłoszenia od raz wyjechał patrol policji. Faktycznie, przy ogrodzeniu na wskazanej ulicy leżał mężczyzna. Policjanci podeszli. Leżący nie dawał jednak znaku życia. Sprawdzili tętno. Nie było tętna ani oddechu. Człowiek wydawał się martwy. Przystąpili do jego ratowania, wykonując masaż serca i sztuczne oddychanie. W międzyczasie jeden z policjantów, za pośrednictwem dyżurnego, wezwał karetkę. Za chwilę było już pogotowie. Załoga karetki przejęła czynności ratowania życia. Mężczyznę zabrano do szpitala. Tam samodzielnie zaczął już oddychać. Pozostał w szpitalu na obserwacji. Jego stan znacznie się poprawił.

Jak zapewniają lekarze, w takich przypadkach największe znaczenie ma czas. Najważniejsze więc okazały się chwile, w których policjanci samodzielnie przystąpili do ratowania tego mężczyzny. Żeby nie oni, leżący najprawdopodobniej zmarłby na zawał.

- Szybka i profesjonalna postawa naszych policjantów uratowała temu człowiekowi życie. Są to: starszy posterunkowy Aleksander Wojtkowski i starszy sierżant Marek Karpowicz - mówi st. asp. Romuald Leoniuk, oficer prasowy siemiatyckiej policji.

Ważna jest też postawa zawiadamiającego, który nie pozostał obojętny i powiadomił policję.

- Policjanci przypominają, aby nie przechodzić obojętnie obok osób, które leżą na ziemi i wyglądają na nietrzeźwe lub śpiące. Przyczyną takiego stanu może być przecież zawał serca lub zasłabnięcie, tak jak w przypadku tego właśnie mężczyzny. Pamiętajmy o numerach: 997, 998 i 999 - dodaje st. asp. Leoniuk.
Uratowany mężczyzna to 37-letni mieszkaniec gminy Milejczyce przebywający czasowo w Siemiatyczach.

CK


Fajki z przemytu
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Mielnika prowadzili w ubiegły czwartek, 2 marca, na rynku w Ciechanowcu akcję mającą na celu ujawnianie towarów pochodzących z przemytu. Zarekwirowali tego dnia papierosy o wartości 1.800 zł. Była to już druga tego typu akcja na tym rynku.

CK



Inwestycje 2006 - plany
Gdzie zrobią i za ile?

Część poniższych projektów jest już zatwierdzona i dojdzie do skutku. Ale tylko część. Na większość samorządy złożyły wnioski o ich dofinansowanie, a rozstrzygnięć jeszcze nie ma. Plany te są jednak uwzględniane w projektach budżetów.

Plany z końca ubiegłego i początku tego roku są następujące (gminy i powiat):

 

Grodzisk

Budżet: 6.795.857 zł

Remonty i budowy: dokumentacja na budowę centralnego ogrzewania budynku szkoły, remont świetlicy w Grodzisku (program "Odnowa wsi"), zagospodarowanie parku w Grodzisku ("Odnowa wsi").

Drogi gminne: Żery Czubiki - Kosianka Boruty, Kozłowo, osiedle Sienkiewicza w Grodzisku, w ramach rekultywacji gruntów droga Kosianka Stara - Kosianka Leśna - Kosianka Boruty.

 

Dziadkowice

Budżet: 5.800.000 zł

Remonty i budowy: świetlica z Żurobicach, remiza w Dołubowie, (obie inwestycje z "Odnowy wsi"), remiza w Dziadkowicach, wstępne prace nad budową oczyszczalni ścieków w Dziadkowicach, remont starego cmentarza w Dołubowie.

Drogi gminne: w Hornowie, do Zaręb.

Drogi powiatowe: Kąty - Malewice - Hornowo ( 2,9 km), Hornowo - Milejczyce ( 6,5 km).

Chodnik przy drodze krajowej w Dziadkowicach (do cmentarza).

 

Perlejewo

Budżet: 5.570.446 zł

Remonty i budowy: wodociąg we wsiach Granne, Osnówka i Leszczka Mała, wodociąg pod hasłem "Kruzy 4" obejmujący wsie: Kruzy, Głęboczek, Leśniki, Głody, Kobyla, Pełch (program "Interreg"), oświetlenie w Pełchu.

Drogi gminne: Pełch - Dąbczyn.

Drogi powiatowe: dokończenie remontu drogi Brańsk - Pobikry - Perlejewo (na terenie gminy będzie to odcinek o długości 1,66 km od Pobikier do wsi Moczydły), Pełch - Leszczka Duża - Wojtkowice ( 2,8 km), Twarogi Lackie i Twarogi Wypychy (uzupełnienia o długość 0,86 km).

 

Milejczyce

Budżet: 3.543.241 zł

Remonty i budowy: wodociąg na koloni Gołubowszczyzna, budowa ośrodka sportowo - rekreacyjnego w Milejczycach.

Drogi gminne: kolonia Choroszczewo, wniosek o remont drogi rolniczej w ramach rekultywacji gruntów.

Drogi powiatowe: Milejczyce - Hornowo ( 6,5 km).

 

Drohiczyn

Budżet: 10.501.017 zł

Remonty i budowy: świetlica w Lisowie ("Odnowa wsi"), wodociąg Koczery - Drohiczyn, utworzenie transgranicznego szlaku turystycznego śladami cmentarzy wojennych (Narojki - Bryki - Tonkiele), budowa kanalizacji sanitarnej w ulicach: Jagiełły, Farna, Kościelna, pl. Kościuszki w Drohiczynie, zagospodarowanie parku w Drohiczynie ("Odnowa wsi").

Drogi gminne: do wsi Sady, w Tonkielach, Narojkach, Brykach, Putkowicach, przebudowa drogi gminnej od drogi powiatowej do Koczer i Bujak.

Drogi powiatowe: Siekierki - Smorczewo ( 1,7 km), Arbasy - Obniże ( 1,3 km), Obniże - Śledzianów ( 2,8 km).

 

Siemiatycze gmina

Budżet: 9.965.130 zł

Remonty i budowy: budowa stołówki i zagospodarowanie placu przy Szkole Podstawowej w Czartajewie.

Drogi gminne: Kłopoty Patry - Kłopoty Bujny (współfinansowana z EFRR), Baciki Bliższe - Baciki Dalsze (EFRR), ul. Polna w Czartajewie, droga w Lachówce, droga w Szerszeniach.

Drogi powiatowe: Siemiatycze - Krupice - Klekotowo ( 7,5 km), w Kłopotach Patrach, Baciki Bliższe - Baciki Średnie ( 2,3 km) oraz Siemiatycze - Boratyniec Lacki (zależeć będzie od środków pozyskanych z zewnątrz).

 

Mielnik

Budżet: 13.600.000 zł

Remonty i budowy: dokończenie budowy budynku przy stadionie, budowa oczyszczalni ścieków wraz z kanalizacją, adaptacja budynku dla zakładu komunalnego, budowa wodociągu Adamowo - Wilanowo, przebudowa mostu w Maćkowiczach, modernizacja oświetlenia ulicznego, dofinansowanie parafii, remonty i znakowanie dróg, remonty świetlic.

Drogi gminne: Radziwiłłówka - Grabarka, rolnicza w Tokarach.

Drogi powiatowe: w Sutnie.

 

Nurzec Stacja

Budżet: 7.066.169 zł

Remonty i budowy: kontynuacja budowy wodociągu w Borysowszczyźnie, Zabłociu, Sokólu, na koloniach Zalesie i Moszczona Pańska, modernizacja stacji uzdatniania wody w Nurcu Stacji.

Drogi gminne: w Wólce Nurzeckiej i Zalesiu.

Drogi powiatowe: Klukowicze - Zubacze ( 3,4 km).

CK


Napad pod barem
Od 23 lutego policjanci z Siemiatycz wyjaśniają okoliczności napadu rabunkowego, do którego doszło wieczorem tego dnia na ul. Świętojańskiej w Siemiatyczach.

Mieszkaniec gminy Siemiatycze, kiedy wyszedł z baru "Ewa" przy ul. Grodzieńskiej, został zaczepiony przez mężczyznę, który zażądał od niego pieniędzy. Kiedy odmówił, został zaciągnięty na ul. Świętojańska, w ciemniejsze miejsce, ogłuszony i ograbiony. Napastnik zabrał mu 500 zł.

Według poszkodowanego był to mężczyzna w wieku ok. 45 lat i wzroście 170 - 175 cm. Ktokolwiek był świadkiem tego zdarzenia lub posiada na jego temat informacje, proszony jest o kontakt z policją - tel. 997, 656 43 33 lub 655 28 07 (automatyczna sekretarka - anonimowo).

CK


Tadżyk przez zieloną granicę
Posiadał przy sobie odzież, dokumenty i mapę. Funkcjonariusze Straży Granicznej w Mielniku podkreślają, że miał dobrą kondycję fizyczną. Zatrzymano go po 4 godzinach poszukiwań.
W środę, 1 marca, funkcjonariusze Straży Granicznej w Mielniku zatrzymali obywatela Tadżykistanu, który nielegalnie dostał się do Polski. 31-letni mężczyzna przeszedł pieszo granicę polsko - białoruską w pobliżu Wyczółek. Ujęto go niemal 9 km dalej, w Adamowie.

- Miał ze sobą ubrania i dokumenty i mapę. Chciał dotrzeć do Francji. Szedł tam w celach zarobkowych. Był nieźle przygotowany do drogi. Ujęliśmy go po około czterech godzinach poszukiwań. Odznaczał się dobrą kondycją - mówi Włodzimierz Pielach, komendant strażnicy w Mielniku.

Sygnał o przekroczeniu granicy funkcjonariusze Straży Granicznej w Mielniku otrzymali od strony białoruskiej. W akcji szukania tego mężczyzny brało udział 15 pograniczników.
Obywatela Tadżykistanu przekazano do dyspozycji stronie białoruskiej w miejscu, gdzie przekroczył granicę. Wcześniej ukarano go mandatem.

To pierwszy przypadek pieszego przekroczenia zielonej granicy wbrew prawu odnotowany w tym roku przez Straż Graniczną w województwie podlaskim.

CK, fot. CK


997

Włamanie po złom

23 lutego policjanci z Siemiatycz rozpoczęli dochodzenie w sprawie włamania do punktu skupu złomu przy ul. Ciechanowieckiej w Siemiatyczach. Do zdarzenia doszło nocą z 22 na 23 lutego. Złodzieje ukradli 38 kg drutu miedzianego o wartości ok. 450 zł.

Skradziona panda

Wieczorem 23 lutego skradziono fiata pandę, który zaparkowany był przy ul. Kościelnej w Siemiatyczach.

Groźby

Od 24 lutego, po czynnościach sprawdzających, policjanci z Nurca Stacji prowadzą postępowanie w sprawie kierowania gróźb karalnych. Do zdarzenia doszło 23 stycznia w Zalesiu. Mieszkaniec tej wsi groził sąsiadowi pobiciem. Groźba wzbudziła obawy, że zostanie spełniona.

Potrącenie

24 lutego, ok. godz. 18.15, kierowca seata potrącił kobietę i dziecko na ul. Górnej w Siemiatyczach, obok skrzyżowania z ulicami Andersa i Świerkową. Do wypadku doszło na przejściu dla pieszych, po wyminięciu się seata z innym samochodem. Kobieta z dzieckiem przechodzili prawidłowo. Z ogólnymi potłuczeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala. Policjanci przypominają, że obowiązkiem kierowcy jest zachować szczególną ostrożność i zwolnić przed przejściami dla pieszych, zwłaszcza podczas wymijania innego pojazdu i o zmroku.

Nietrzeźwi
W dniach od 23 lutego do 2 marca policjanci zatrzymali czterech nietrzeźwych kierowców. Najbardziej pijany okazał się kierowca malucha zatrzymany 26 lutego, ok. godz. 19.50, na pl. Jana Pawła II w Siemiatyczach. Miał w wydychanym powietrzu 2,2 promila alkoholu. Był to mieszkaniec gminy Milejczyce. Pozostali również prowadzili samochody osobowe. Jeden z tej czwórki to nieletni zatrzymany w Siemiatyczach Stacji. Jechał, nie mając prawa jazdy, a miał w wydychanym powietrzu 1,1 promila alkoholu.

CK


STRONA GŁÓWNA || O NASZYM CZASOPIŚMIE || AKTUALNOŚCI || CIEKAWOSTKI || KULTURA || HISTORIA || ALBUM STARYCH FOTOGRAFII || SPORT  || OGŁOSZENIA || WSPÓŁCZESNE  ZDJĘCIA Z SIEMIATYCZ || ARCHIWUM || LINKS || ANKIETA || KSIĄŻKA ADRESOWA

Copyright 1998 - 2005 C Agencja Informacyjna Głos - Jerzy Nowicki, Jacek Wasilewski / Wszelkie prawa zastrzeżone.  / Webadmin - Jarosław Surmacz - glos@kfd.pl

Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze